Z beczek, butelek i puszek na całym świecie poleje się
Podobnie będzie z wieloma rzekami, które zmienią specjalnie z okazji Dnia Świętego Patryka kolor swojej wody. Z tej okazji w wielu miastach odbywają się specjalne parady. Największa ma miejsce w Nowym Jorku, gdzie łącznie spotyka się ponad dwieście tysięcy osób. Słynną Piątą Aleją przemaszerują m.in. konie w zielonych skarpetach i psy w zielonych kubraczkach. Ponad jedna dziesiąta Amerykanów, czyli około 36 mln obywateli, przyznaje się do irlandzkich korzeni. Według sondażu co piąty Amerykanin pójdzie dziś na piwo, które w wielu przypadkach też będzie miało zielony kolor.
Skupisk Irlandczyków jest znacznie więcej, po całym dawnym Imperium Brytysjkim i poza nim - w Argentynie, Chile, Meksyku i Brazylii. W sumie 80 milionów ludzi przyznaje się do irlandzkich korzeni, choć na samej Szmaragdowej Wyspie pozostało tylko 6,5 mln. Do tych obchodow przyłączą się zresztą i nie-irlandczycy, z fascynacji muzyką i kulturą Erinu. A wszystko to w 1519 rocznicę śmierci św. Patryka, który sam nie był nawet Irlandczykiem, lecz porwanym za młodu w niewolę Brytem.